Subskrypcja:Posty Komentarze

Jesteś tutaj: Strona główna » Śrem » Nowym przewoźnikiem do Poznania

Fot. Przystanek Marco Polo zarówno w kierunku  Poznania jak i Dolska
Fot. Przystanek Marco Polo zarówno w kierunku Poznania jak i Dolska

Od miesiąca Śrem zyskał nowe połączenia ze stolicą województwa. A to za sprawą nowego przewoźnika jakim jest firma Marco Polo z Baranowa oferująca kursy na trasie Dolsk – Śrem – Poznań. Jest to konkurencja dla głównego przewoźnika, czyli PKS w Poznaniu. Główna różnica między tymi dwoma przewoźnikami, ważna dla pasażerów, to cena biletu, a także ulgi handlowe dla uczniów i studentów w ciągu całego tygodnia.

Obecnie Marco Polo przewozi swoich klientów busami. W Śremie bus zatrzymuje się na przystankach przy ul. Zamenhofa (wyjazd z dworca PKS) oraz przy ul. Piłsudskiego (przystanek autobusów miejskich i PKS). W ciągu trasy zatrzymuje się na przystankach: Zbrudzewo, Niesłabin, Czmoń, Bnin – Osiedle, Bnin – Rynek, Kórnik – Rynek, Kórnik – Poznańska. Ostatni przystanek jest przy Rondzie Rataje (Dworzec MPK Rataje). Z Poznania busy odjeżdżają z Dworca MPK Rataje – Peron 5.

Tabela: Porównanie cen. Źródło: PKS Poznań i Marco Polo. Stan na: 24.09.2010 r.

Trasa PKS Poznań Marco Polo
Śrem – Poznań 11,50 zł 8 zł (6 zł – student/uczeń)
Dolsk – Poznań 12,80 zł 11 zł (8,30 zł – student/uczeń)
Śrem – Kórnik 6,50 zł 5 zł (3,80 zł – student/uczeń)
Kórnik – Poznań 7,50 zł 5 zł (3,80 zł – student/uczeń)

Szczegółowy rozkład jazdy i cennik znajduje się na stronie internetowej przewoźnika.

Źródło: Piotr Szalony (KrejZii)

2 komentarze

  1. Pan nicość pisze:

    Czas najwyższy, jeszcze niech w końcu uruchomią szynobus o którym tak często się mówi ostatnio. PKS to dziadostwo, zawsze gdy tylko wzrosną ceny paliwa podnoszą ceny biletów, gdy paliwo stanieje, ceny biletów już nie spadają. Przejazdy PKS są bardzo drogie, w porównaniu do komfortu podróży – zdezelowanymi autobusami w porywach osiągającymi 60 km/h.

    • kierowca pisze:

      gdy byś miał pojęcie o czym piszesz to wiedzialbyś ze autobusy liniowe to nie f1 . prędkość tych pojazdów nie jest zależna od ich wyglądu wewnątrz , tylko od czasu między przystankami .gdyby taki pan Heniu kierowca ścigał się na trasie z innymi to ty czekając na przystanku , za autobusem , musiałbyś stopa łapać.

Napisz komentarz

© 2010 Wiadomości Śremskie · Subskrybuj:WpisyKomentarze · Realizacja: WebSun