Subskrypcja:Posty Komentarze

Jesteś tutaj: Strona główna » Główna, Wydarzenia » Antoni Rut w sieci codzienności

W niedzielę odbył się wernisaż wystawy pt. „W sieci codzienności” prac Antoniego Ruta.

Antoni Rut nie jest osobą nieznaną śremianom. Pojawiał się na wcześniejszych wernisażach, ostatnio w lutym bieżącego roku. Obecną wystawą sygnalizuje 45-lecie swojej działalności artystycznej jako fotograf.

„Antoni Rut jest mistrzem rzemiosła fotograficznego o charakterze artystycznym. Jest członkiem wielu stowarzyszeń, m.in. Związku Artystów Plastyków i Związku Artystów Fotografików, jest animatorem i właścicielem galerii Fotoplastykon w Poznaniu. Jego twórczość przez ostatnie 45 lat była bardzo różnorodna”.

Mariusz Kondziela, dyrektor Muzeum

Antoni Rut pierwszą swoją nagrodę otrzymał w 1967 roku, była ona wartości połowy mieszkania. Pierwsza indywidualna wystawa miała miejsce w 1972 roku pod nazwą „To jest Rudno”. Do najważniejszych wystaw należą również: „Retrospektywa”, „Wierzby wielkopolskie”, „Między niebem a ziemią” pokazaną również w Śremie oraz „Mój Poznań”.

„Moja przygoda z fotografią zaczęła się bardzo dawno temu, można powiedzieć, że urodziłem się z aparatem fotograficznym. Wiele z artystycznych doświadczeń i przemyśleń mojego Ojca członka ZPAF, pasjonata fotografii (…) Po kilkunastu wystawach, rozpocząłem etap poszukiwań. Było to pójście w świat grafiki, solaryzacji, reliefu, kolażu, czarnych i białych płaszczyzn, grafiki z użyciem barwnych płyt, domalowywania, doklejania, aż do form przestrzennych – fotografii na bryłach. Później wróciłem do fotografii realistycznej (…) Chciałem znaleźć taką formę wykonania fotografii czystej, by świat realistyczny w niej zawarty odzwierciedlał moją ingerencję w zastaną teraźniejszość. Myślałem o tym, by wrócić do szukania własnej drogi w sztuce, by w swoich pracach zawrzeć rzeczywistość otaczającego nas świata wolną od jakiejkolwiek manipulacji, ale pełną własnych emocji, nastrojów i przemyśleń. Pojawiło się jednak w Polsce nowe narzędzie pracy, na zachodzie dostępne od dawna – program graficzny. Dało to wiele możliwości i otworzyło przed artystami nowe obszary dla wyobraźni i spowodowało, że należało szukać nowych ścieżek dla wyrażania własnego spojrzenia na to co nas otacza.”

Antoni Rut

Autor nazwał wystawę „W sieci codzienności, „bo my na co dzień  jak wychodzimy z domu i biegniemy do pracy (…) nie zauważamy takiej sieci”. Artysta na niektórych swoich pracach prezentuje sieć w postaci sieci trakcyjnej. Została ona zaznaczona kolorem czerwonym, żeby było ją lepiej widać. „Warto się nieraz przejść ulicą i nie spiesząc się zauważyć różne dziwne elementy”.

[nggallery id=214]

Napisz komentarz

© 2012 Wiadomości Śremskie · Subskrybuj:WpisyKomentarze · Realizacja: WebSun